Konkurencyjność wśród przedmiotów zamówienia a jednak wbrew ustawie

Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego ogłosiła postępowanie na dostawę oprogramowania antywirusowego na potrzeby uczelni. W rozdziale III SIWZ wymieniono z nazwy własnej cztery produkty czterech producentów stanowiące przedmiot zamówienia. Zamawianie produktów pochodzących od kilku producentów wskazywałoby na stosowanie się zamawiającego do zasady konkurencyjności - tym niemniej postępowanie to prowadzone jest niezgodnie z przepisami ustawy - Prawo zamówień publicznych.

W dniu 24 grudnia ub. r. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego ogłosiła postępowanie prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego na "dostawę programów antywirusowych dla SGGW". Zgodnie z zapisami rozdziału III SIWZ, przedmiotem zamówienia są sukcesywne dostawy licencji oprogramowania antywirusowego:
- Eset Smart Security BE Klient,
- McAfee Total Protection,
- Symantec Endpoint Protection,
- AVAST Professional Edition.

Wielkość zamówienia określona została w załączniku 6 do SIWZ. Zgodnie z zapisami tego dokumentu, w przypadku produktów McAffee, Symantec i AVAST, dostawa nowych licencji połączona jest z przedłużeniem licencji obecnie wykorzystywanych u zamawiającego. Nowym produktem, dotychczas nie eksploatowanym u zamawiającego jest produkt Eset Smart Security.

Zgodnie z treścią art. 29 ust. 3 ustawy, przedmiotu zamówienia nie wolno opisywać za pomocą nazw własnych produktów, chyba że inne opisanie przedmiotu zamówienia nie jest możliwe lub nastręczałoby nadmiernych trudności - w tym przypadku opisowi przedmiotu zamówienia za pomoca znaków towarowych powinno towarzyszyć dopuszczenie do postępowania przedmiotów równoważnych zamawianym.

Przedmiotem zamówienia w opisywanym postępowaniu jest dostarczenie czterech różnych systemów ochrony antywirusowej - jest to przejaw dopuszczenia konurencji, zwłaszcza, iż zamawiane systemy pochodzą od różnych producentów. Tym niemniej postępowanie - w zakresie opisu przedmiotu zamówienia - nie jest prowadzone zgodnie z wymogami prawa.

Przede wszystkim, zamawiane systemy nie wyczerpują oferty tego typu oprogramowania dostępnej na rynku - tym samym ograniczono konkurencję do produktów wybranych producentów. Ponadto, o ile można uznać, iż przedłużenie już posiadanych licencji wyłącza obowiązek zamawiającego dopuszczenia przedmiotów równoważnych zamawianym, o tyle zakup nowych licencji już tego dopuszczenia wymaga. Tym samym, wskazując przedmiot zamówienia za pomocą znaków towarowych w zakresie zakupu nowych licencji bez dopuszczenia rozwiązań równoważnych zamawiający uchybił wymogom prawa.

Na zakończenie można zaś zadać pytanie, czy opisanie systemów ochrony antywirusowej w sposób wskazany w ustawie, tzn. "w sposób jednoznaczny i wyczerpujący, za pomocą dostatecznie dokładnych i zrozumiałych określeń" jest faktycznie niemożliwe, co powoduje opisanie takiego systemu za pomocą znaków towarowych, czy też skorzystano z szybszego i łatwiejszego sposobu?

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Przy pomocy poniższego zadania odróżniamy robotów od ludzi aby zapobiec spamowi umieszczanego w serwisie przez automaty.